Teatr dla dzieci

Przedstawienie teatralne sali widowiskowej dla dzieci, w kolorowych barwach poprostu bajkowo.


Lilka cud miłości - Spektakl w SzDK

lilka

Cztery znakomite aktorki: Magdalena Zawadzka, Joanna Żółkowska, Krystyna Tkacz i Paulina Holtz, na deskach SzDK

Dziękujemy wspaniałym aktorkom, dziękujemy publiczności ,za chwile jakie spędziliśmy oglądając spektakl " Lilka cud miłości" oraz za spotkanie po spektaklu. Jesteśmy Wami oczarowani, więcej mówić nie trzeba. Dziękujemy

Scenariusz i reżyseria: Waldemar Śmigasiewicz

Scenografia i kostiumy: Tatiana Kwiatkowska

Muzyka: Urszula Borkowska

Obsada:

Paulina HOLTZ, Krystyna TKACZ, Magdalena ZAWADZKA, Joanna ŻÓŁKOWSKA

Głos dziecka: Antonina Nowakowska 

 

 



 


Klub Komedii ponownie w SzDK

1111111

Zapraszamy Państwa na kolejny wieczór pełen śmiechu i dobrej zabawy wraz z zielonogórskim Klubem Komedii.

Zapraszamy 19 kwietnia o godz. 18.30 do sali kameralnej SzDK (111, I piętro wejście od ul. Chodkiewicza)
Bilety 15 zł, do nabycia w sekretariacie SzDK, tel. 68 376 24 01, 500202518
Zapraszamy młodzież oraz dorosłych widzów.

Możecie Państwo przygotować dla nich zadania do wykonania !!!

 

 

Klub Komedii z Zielonej Góry w SzDKDrugie spotkanie z Klubem Komedii



 



 

 

Czytaj więcej: Klub Komedii ponownie w SzDK

Klub Komedii z Zielonej Góry w SzDK

Czy było warto spędzić środowe popołudnie w sali kameralnej SzDK? Zdecydowanie tak. Klub Komedii rozbawił publiczność inteligentnym humorem. Improwizacje na zadany temat pokazały kunszt i niebywały sposób porozumiewania się wykonawców. Publiczność bez problemu dała się porwać energii i włączyła się do wspólnej zabawy. Czas minął niepostrzeżenie jeszcze tylko wspólna fotka , wpisy do kroniki i autografy dla publiczności i mogliśmy pójść do zaprzyjaźnionej restauracji na "małe conieco".


Teatr w drodze, zachwycił publiczność.

 Spektakl "Słowik " na podstawie baśni H. Andersena zaczarował publiczność pięknie snutą opowieścią i przepięknymi rekwizytami , wykorzystanymi w mistrzowski sposób prze dwie aktorki "Teatru w Drodze".
Dziękujemy artystom i publiczności.

 

Szydełkowa Szopka Babci Klary

Pięknym , mądrym spektaklem "Szydełkowa Szopka Babci Klary" zakończyła się Wigilia Gminna w Szprotawie. O Wigilii jeszcze opowiemy , teraz chcielibyśmy podzielić się wrażeniami po spektaklu. Aktorki Lalkowego Wędrownego Teatru "Małe mi" zachwyciły  zarówno tę najmłodszą część widowni jak i tę nieco starszą.  Czym ? Pomysłem i realizacją przedstawienia opartego na historii narodzin Jezusa .Wydawać by się mogło ,że  w tej od lat opowiadanej historii ,już nic nie można zrobić. Otóż można, można z stworzyć szmaciane lalki ubrane w szydełkowe stroje i snuć opowieść tak, że wszyscy chcą słuchać i uczestniczyć. w tej opowieści. Dziękujemy


Mistrz i Małgorzata oraz Marionetka

plakat marionetkajasne 1 

Znajomi wykonawców, zaproszeni goście i wszyscy Ci , którym jest bliski jest teatr i działania "Marionetki", przybyli 2 kwietnia do sali widowiskowej SzDK na kolejną premierę. Tym razem na warsztat  wzięto "Mistrza I Małgorzatę Bułhakowa. Młodzi adepci  sztuki ,pod kierunkiem i przy wielkim wsparciu pani Małgorzaty Skawińskiej z tą trudną materią poradzili sobie doskonale. My najlepiej wiemy ile godzin prób, potu i czasu własnego poświęcili   na ten spektakl. Cieszymy się ,że byliśmy cząstką tego wydarzenia. Kasia Kucharz ze światłami, dźwiękiem i efektami specjalnymi, Arek Syska przy scenografii, panie otwierające i zamykające salę widowiskową o różnych porach dnia ( na szczęście noce nas ominęły ). Gratulujemy adaptacji, Paulinie Gawkowskiej, gratulujemy opiekunce grupy , pani Małgorzacie Skawińskiej , gratulujemy aktorom i grupie technicznej. Ciekawi jesteśmy co wymyślicie za rok.

04a

 


"Nic nowego pod słońcem" - recenzja monodramu Sławomira Hollanda

Wracamy na moment do wspomnień po spektaklu" Nic Nowego pod słońcem". Przedstawiamy recenzję ucznia II kl. Gimnazjum Społecznego w Szprotawie. Dziękujemy serdecznie za podzielenie się wrażeniami i za obecność na spektaklu. Dodamy , że tylko uczniowie tego gimnazjum i LO w Szprotawie, skorzystali z naszego zaproszenia i uczestniczyli w tym przedsięwzięciu. Dziękujemy.

DSC 0153

Sławomir Holland to znany aktor warszawskiego teatru "Ateneum". Wystąpił w ponad siedemdziesięciu filmach i serialach. Ma w dorobku wiele ról teatralnych i posiada niemałe, bo aż 32-letnie doświadczenie w swoim zawodzie. Jednak to dopiero  monodram "Nic nowego pod słońcem" był moim pierwszym zetknięciem z jego twórczością i muszę powiedzieć, że wywarł na mnie całkiem pozytywne wrażenie.

Pan Sławomir Holland w trakcie spektaklu przedstawia widzom utwory najwybitniejszych polskich poetów z  dwudziestolecia międzywojennego, takich jak Konstanty Ildefons Gałczyński, Marian Hemar, Jerzy Jurandot, Bolesław Leśmian czy Julian Tuwim. Nie robi tego jednak tylko poprzez recytację. Wdaje się z widzami w dialog, zadaje pytania i dyskutuje na temat przytaczanych utworów, dzieli się z widownią swoimi odczuciami i przemyśleniami. A te zmuszają do refleksji na temat naszego dzisiejszego społeczeństwa. Pan Holland pokazuje nam, że od tamtego okresu minęło już tyle czasu, a jednak ludzka mentalność prawie w ogóle się nie zmieniła, dobitnie potwierdzając zawartą w tytule prawdę,  jaką jest: "Nihil novi sub sole" - "Nic nowego pod słońcem". Mimo całego naszego postępu wciąż identyfikujemy się z tekstami napisanymi bardzo dawno temu i wciąż rządzą nami te same proste pragnienia,  jak miłość, zazdrość czy potrzeba wyższości. I pewnie będą nami rządzić już zawsze.

Pod względem umiejętności aktorskich S. Hollandowi  nie można nic zarzucić. Pomimo tego, że w przedstawionych utworach kryje się mnóstwo skomplikowanych łamaczy językowych, aktor wychodzi ze starć z nimi zwycięsko. Oświetlenie i scenografia były tutaj niezwykle minimalistyczne, to pierwsze zmieniało się tylko w dwóch momentach, aby podkreślić nastrój recytowanych wierszy. Jednak w tego typu monodramie nie są to aż tak istotne sprawy - tutaj najważniejsza jest postać aktora i wartość merytoryczna przedstawianych treści, czyli rzeczy, których w "Nic nowego pod słońcem" nie brakuje.

Podsumowując, "Nic nowego pod słońcem" to interesujące doświadczenie. Sławomir Holland w ciekawy i zrozumiały sposób przedstawia swoje przemyślenia, angażując w swój spektakl widownię. Pochwalić mogę również wybór wierszy - przyjemnie się ich słuchało w wykonaniu pana Hollanda mimo tego, że nie były mi wcześniej znane. Ich tematyka dobrze pasowała do motywu przewodniego całego spektaklu. Moim zdaniem,  warto jest przyjść i zobaczyć Sławomira Hollanda w akcji.

Franek Pawłowski

Kl. II Gimnazjum Społecznego w Szprotawie

Nic nowego pod słońcem

Mieliśmy ogromną przyjemność gościć na deskach SzDK znakomitego aktora Sławomira Hollanda. Interpretacja tekstów poetów dwudziestolecia międzywojennego w mistrzowskim (nie bójmy się tego słowa) wykonaniu zachwyciła szprotawską publiczność na tyle, że po spektaklu jeszcze długo trwała rozmowa publiczności z aktorem. Na zakończenie autografy, wspólne zdjęcia i naładowani dobrą energią żegnaliśmy się, życząc sobie wzajemnie wielu tak pięknych doznań. Pan Sławomir Holland pozostał w Szprotawie, gdyż w poniedziałek spotykał się ze Szprotawska młodzieżą, ale o tym w kolejnej relacji.


Pod niemieckimi łóżkami - spektakl 16.10.2016

Przedstawienie ?Pod niemieckimi łóżkami? w reżyserii Łukasza Witt-Michałowskiego to teatralna impresja na temat książki wydanej w Niemczech pod tym samym tytułem. Bohaterką spektaklu jest polska sprzątaczka, wygarniająca wstydliwe brudy spod stereotypowo schludnych łóżek swoich niemieckich pracodawców.

Justyna w dowcipny i bezkompromisowy sposób obala stereotypy dotyczące ?tych czystych? Niemców, pokazuje ich słabości i uprzedzenia. Tymczasem w Polsce dzięki wydanej książce staje się bohaterką, celebrytką i gwiazdą. Stopniowo ubierana przez media w kolejne brokatowe płaszcze sławy, ugina się pod ich ciężarem i spada z plastikowego postumentu. Historia o niemieckich brudach, polskich celebrytach oraz blaskach i cieniach sławy przeznaczona dla widzów dorosłych.

Wykonawcy: Kasia Galica, Bartek Kasprzykowski, Bartosz Opania

 

 


 

Czego nie wiecie o smokach?

Zaprosiliśmy wszystkich do sali widowiskowej, gdzie po chwili pojawiły się ogromne smoki, aby opowiedzieć dzieciom piękną historię. Teatr rozrywki Trójkąt z Zielonej Góry znał tajemnicę smoków i opowiedział ją dzieciom. Mieliśmy dużo szczęścia, smoki nikogo nie pożarły, bo okazało się, że to bardzo przyjazne smoki. I na dodatek okazało się, że deszcz nas nie zmoczył, choć kiedy na scenie zjawił się pierwszy smok zaczęło mocno padać, do dzisiaj nie wiemy czy to za jego sprawką. Po spektaklu, w oczekiwaniu na poprawę pogody, bawiliśmy się z dziećmi w różne zabawy. Było dużo śmiechu. Dziękujemy za wspólną zabawę i wszystkim dzieciom życzymy wszystkiego kolorowego!


 

Spektakl ŚWIATEŁKO

?ŚWIATEŁKO? PRZEDSTAWIENIE Z PRZESŁANIEM Grupa oazowa przy naszej parafii oraz Szprotawski Dom Kultury wystawili spektakl pt. ?Światełko?. Przedstawienie odbyło się w piątek 27 maja 2016 roku o godz. 18:30 w Sali widowiskowej Szprotawskiego Domu Kultury. Reżyseria i adaptacja została dokonana przez kleryka Dariusza Korolika. Spektakl opowiadał o przyjaźni, odpowiedzialności, poświęceniu i miłości. To także powrót do naszego dzieciństwa. Spektakl poruszał jednak temat cierpienia i choroby oraz ważne w czasie jej trwania wsparcie. Czasami zabawny i humorystyczny, pozostawił jednak widzowi konkretne przesłanie moralne oraz refleksję do osobistego przemyślenia. Młodzi aktorzy to: Amelia Ludziak (siostra Kapeć), Mateusz Ryszawy (brat Kapeć), Paulina Gorzków (Budzik), Natalia Górniak (Poduszka), Julia Michalczenia (Przytulanka), Bartosz Łazarczyk (Smutne Łóżko). Realizacja dźwięku i świateł: Arkadiusz Syska.


 

Uczta z monodramem w tle.

  ? Ma pan to coś ,to jest prawdziwa sztuka - utrzymać uwagę widza przez ponad godzinę, kiedy na scenie jest tylko jeden aktor? - te słowa padły wczoraj po fantastycznym monodramie ?Życie Jadzi według mnie? w wykonaniu Sławomira Hollanda.

 Historia starzejącego się mężczyzny zakochanego w młodszej Jadzi spodobała się naszej publiczności. Kunszt aktorski Sławomira Hollanda, umiejętne poruszanie się po różnych stanach emocjonalnych wreszcie sprawienie ,że publiczność dała się wciągnąć bez reszty w tę opowieść, opowieść o życiu z tytułową Jadzią, sprawiło, że ten wieczór pozostanie niezapomnianym wieczorem. Dopełnieniem wieczoru było spotkanie i z wykonawcą monodramu , Sławomirem Hollandem i z autorem książki Zamem Believingood , na podstawie której powstał monodram. To właśnie z tego spotkania pochodzą cytowane wyżej słowa. Chętnie słuchaliśmy o kulisach pracy w teatrze i na planie zdjęciowym, a także o wspomnieniach Zama z lat młodzieńczych, kiedy mieszkał w Szprotawie. Wieczór zakończyliśmy wspólnym zdjęciem i podziękowaniami, a ?Jadzię? z autografami obu panów " można było zabrać do domu". Dziękujemy.


 

Spektakl Calineczka

01 marca 2016r. do sali widowiskowej SzDK zaprosiliśmy najmłodszych widzów do obejrzenia przedstawienia teatralnego "Calineczka" w wykonaniu aktorów z teatru Art-Re z Krakowa. Dzieci przeniosły się w świat przepełniony pięknymi kolorami, muzyką i śpiewem. Czynnie uczestniczyły w przygodach Calineczki ucząc się dobroci, uczciwości, opiekuńczości, niesienia pomocy potrzebującym. Dzieci aktywnie brały udział w spektaklu niejednokrotnie pojawiały sie na scenie tańcząc i śpiewając z aktorami. Spektakl dostarczył wiele niezapomnianych wzruszeń i refleksji. 


 

8 marca w SzDK

 

Tego dnia razem z Burmistrzem Szprotawy , zaprosiliśmy Panie i towarzyszących im panów  na spektakl " Ławeczka" w wykonaniu artystów Teatru Lubuskiego. Przygotowania rozpoczęły sie już o godz. 11:00, aby na 18.30 być w pełnej gotowości. Na scenie wyczarowana została plaża  z tajemnicza mgłą, lasem i konarami- miejsce akcji sztuki. Wchodzących do sali widowiskowej witały  piękne dźwięki , sprawił to grający na gitarze -przez cały spektakl- Paweł Stachowiak. Nim rozpoczął sie spektakl, wierszowane życzenia Wszystkim Paniom złożył Burmistrz Szprotawy , pan Józef Rubacha. Aktorzy  Tatiana Kołodziejska i  Janusz Młyński zachwycili swoja grą. Było wzruszająco,  czasem zabawnie i nostalgicznie . Jak powiadali wychodzący "samo życie", albo " to o nas".

Po spektaklu burmistrz wraz z wiceburmistrzem ,wręczali wszystkim Paniom symboliczne goździki. Po czym wszyscy zostali zaproszeni na okolicznościowy toast. Padło wiele ciepłych serdecznych sów. Ten wieczór na długo pozostanie w naszej pamięci i sercach.

ŁAWECZKA2m

kilka słów o spektaklu
Słynna komedia rosyjskiego dramatopisarza była już w Polsce grana ponad dwadzieścia razy. To słodko-gorzka opowieść o mężczyźnie z przeszłością i kobietą po przejściach. Ona i On spotykają się przez przypadek w parku. On chciałby się wprosić na noc, ona pragnie miłości i stabilizacji. On ? tajemniczy i oszczędny w słowach, ona subtelna i wrażliwa. Czy spotkanie na tytułowej ławeczce odmieni ich los? Być może gdzieś już kiedyś się poznali? Kameralny spektakl w reżyserii Roberta Czechowskiego to opowieść o potrzebie bliskości i zrozumienia, a także o tym, że relacja pomiędzy kobietą a mężczyzną to nieustanna gra pozorów. 

Reżyseria: Robert Czechowski, 
scenografia i kostiumy: Wojciech Stefaniak, 
muzyka: Paweł Stachowiak, 
obsada: Ona ? Tatiana Kołodziejska, On ? Janusz Młyński, 
inspicjent: Waldemar Trębacz.

 


Ósmy spektakl Marionetki w SzDK

Spektakl teatru "Marionetka" wypełnił naszą salę widowiskową po brzegi.  Gratulujemy  wszystkim wykonawcom . Gratulujemy opiekunce grupy , pani Małgorzacie Skawińskiej , pasji i zrażania tą pasją kolejnych młodych ludzi . Gratulujemy  Paulinie Gawkowskiej znakomitej adaptacji znanego dzieła Moliera. Cieszymy się ,że po raz kolejny , mogliśmy być  cząstką w realizacji  spektaklu Marionetki.  Zapraszamy za rok


Czerwony Kapturek - spektakl

Dzieci ze szprotawskich przedszkoli i klas młodszych szkół podstawowych, po wakacjach przyszły na spektakl pt. "Czerwony Kapturek" do Szprotawskiego Domu Kultury. Spektakl podobał się , więc mamy nadzieję ,że i w tym roku szkolnym często będą naszymi gośćmi.. A póki co życzymy im samych szóstek i sympatycznych koleżanek i kolegów


Kraina Lodu

Teraz trwa szał na Minionki, jednak dzieciaki nie zapomniały jeszcze o Krainie Lodu. Każdy maluch ma swoją ulubioną postać, każdy też zna choć jedną piosenkę z tej kultowej bajki. My lubimy bardzo Olafa, dlatego tak jak u królowej Elsy - pod naszymi palcami powstawały powolutku urocze bałwanki. Na plastikowych kubeczkach namalowaliśmy kontury, poprzyklejaliśmy nosy, guziki, oczy i ręce. Nie było to nawet podobne do bałwanka, dopóki... nie nasypaliśmy do kubeczków popcornu. Możecie zobaczyć jaki efekt osiągnęliśmy. Dodatkowo zrobiliśmy jeszcze małe Olafy z rolek po papierze toaletowym, drzewka z mieszadełek do kawy, za śnieżną górę posłużyły nam butelki po coli przykryte papierem, a wszystko to na styropianie. Tak powstała nasza makieta z bajki. Psikaliśmy sztucznym śniegiem i przyklejaliśmy małe śnieżynki. Niektóre z nich to były te czarodziejskie, którymi władała sama Elsa. Nie mogło być inaczej, bo przecież królewskie siostry trafiły w postaci lalek na naszą makietę. Poświęciliśmy cały dzień na zabawę z Krainą Lodu, a efekty możecie zobaczyć na zdjęciach.

Artur Barciś Show

W Szprotawie gościł znakomity aktor Artur Barciś z zespołem. Publiczność była zachwycona spotkaniem , dała temu wyraz domagając się bisów i długo rozmawiając z artystą po występie. Były autpografy , wspólne zdjęcia i rozmowy , rozmowy, rozmowy . a tak spotkanie to zapamiętał nasz fotoreporter Arek Syska

........kilka foto jest, ze względu na sztukę teatralną znalazło się tyle MINEK nawet znajduję się mrówka :) 

Mam nadzieję że przy oglądaniu sesji przypomną się chwile , historie teatralne i słowa " ćwiczeń teatralnych" . Niestety Foto uśmiechu Artura było niemożliwe do uchwycenia , w tym czasie następował paraliż sytuacyjny (śmiech)......

Godzinna opowieść , która trwa niczym chwila

Spotkanie jakie odbyło się 19 maja 2015r , na długo zostanie w pamięci jego uczestników. W niewielkim gronie, spotkaliśmy się z aktorem, pisarzem ukrywającym się pod pseudonimem Zam Believingood, pretekstem była książka pt. "Dlaczego pokochałem kobiecą duszę, czyli: Życie Jadzi według mnie ". Autor - Zbigniew Moskal - opowiadał o swoim cyt. "pokręconym życiu", drodze która zaprowadziła go do napisania książki, przemyśleniach nad swoimi relacjami z kobietami i żalem, że tak późno zrozumiał wiele spraw. Jednakże opowieści te nie były moralizatorskie, smutne cierpiętnicze, autor z dużym dystansem do siebie snuł opowieść. Słuchacze chętnie włączyli się do wymiany poglądów na różne życiowe sytuacje. Na zakończenie jedna z pań (emerytowana nauczycielka) stwierdziła "pan musi się spotkać z młodzieżą, musi pan im to wszystko opowiedzieć, zwłaszcza, że sposób w jaki pan opowiada nie znudzi ich a być może niektórzy zrozumieją..."
Wiemy, że na podstawie książki ma powstać monodram. Mamy nadzieję, że zagości on u nas. Dziękujemy autorowi, słuchaczom i restauracji "Na szlaku smaku ", która razem z nami zorganizowała to spotkanie.

 


Pyza zawędrowała do PSM I st w Szprotawie

W dniu 27 kwietnia 2015r. w SzDK, odbyło się przedstawienie pt. ?Podróż Pyzy do Szkoły Muzycznej? przygotowane przez Szkołę Muzyczną w Szprotawie i pracowników SzDK. Ponad 200 dzieci ze szprotawskich przedszkoli i szkół, z uwagą śledziło podróż małej wędrowniczki. Po drodze spotykała muzyczne i wokalne duety , kwartety zespoły. Spotkała " gadające "instrumenty  i postacie, w które to wcielili się uczniowie i nauczyciele PSM. O scenografię , światło i dźwięk zadbali pracownicy SzDK. Nad całością czuwała dyrektor Szkoły Muzycznej ? Angela Stepenko. Zapraszamy na kolejne wydarzenia , wchodźcie na naszą stronę i profil Fb.

 


Spektakl " Zajęcza chatka"

Przedszkolaki ,ze szprotawskich przedszkoli, 1 kwietnia szukali zajączka. Znaleźli go wraz z przyjaciółmi w Szprotawskim Domu Kultury, a to za sprawa aktorów teatru Art Re z Krakowa i spektaklu " Zajęcza chatka". Wiemy ,że po spektaklu ruszyli na dalsze poszukiwania. Może znajdą też niespodzianki, trzymamy kciuki.

 

 


ZIP

  • ziemia

Galeria Pryzmat

  • Galeria SzDK "Pryzmat"

Divertimenta

  • divertimenta